Szukaj


Ścieżka historyczno-przyrodnicza po Komańczy

Początek trasy

Ścieżka dydaktyczna po Komańczy rozpoczyna się obok cerkwi greckokatolickiej z roku 1988, stojącej tuż przy drodze. Turyści zmotoryzowani mogą tu pozostawić swój pojazd, na niewielkim parkingu. Cerkiew stanowi jednocześnie PRZYSTANEK NR 1 naszej trasy. Znajdująca się tu cerkiew jest rekonstrukcją drewnianej cerkwi ze wsi Dudyńce k/Sanoka z 1802 roku. Została postawiona na wysokiej podmurówce, tworząc jako całość obiekt drewniano-murowany. W dolnej części znajduje się niewielkie Muzeum Kultury Łemkowskiej.

Image
Początkowa część trasy powyżej cerkwi (foto: P. Szechyński)
Spod cerkwi ruszamy główną drogą zgodnie ze znakami ścieżki (pomarańczowe kółko). Po niespełna 300m ścieżka skręca w prawo w drogę polną. Jednocześnie znajduje się tu tabliczka: cerkiew prawosławna - 100m. Oznacza to, iż aby zaliczyć PRZYSTANEK NR 2 naszej trasy, musimy z niej na chwilę zboczyć. Idziemy zatem jeszcze kilkadziesiąt metrów asfaltem i skręcamy w najbliższą dróżkę w prawo, która prowadzi do stojącej na niewielkim wzgórzu cerkwi.

Niestety cerkiew z 1802 roku spłonęła 13.09.2006. Była to drewniana, trójdzielna cerkiew w stylu wschodniołemkowskim (typ północnowschodni, wariant bezwieżowy), Obok dzwonnica z 1834r., ktora ocalała z pożaru. Pierwotnie była to cerkiew greckokatolicka. W roku 1963 odebrano ją grekokatolikom i przekazano prawosławnym, którzy użytkują ją do dnia dzisiejszego - planowana jest rekonstrukcja spalonej cerkwi. Z tyłu nowy oraz stary - z zachowanymi kilkunastoma nagrobkami cmentarz. Po obejrzeniu - póki co - cerkwiska, wracamy do poprzedniego rozstaja.

Po powrocie do miejsca, gdzie ścieżka odchodzi od głównej drogi, idziemy już zgodnie ze wskazaniami: w górę, droga polną wzdłuż płotu przycerkiewnego cmentarza. Im wyżej wychodzimy, tym ciekawsze widoki wyłaniają się za naszymi plecami - warto co jakiś czas się odwracać. Po kwadransie marszu pod górę, ścieżka skręca w prawo, gdzie napotykamy kolejny jej przystanek.

PRZYSTANEK NR 3.
KOMPLEKS ROŚLINNY ŁĄKOWO PASTWISKOWY - ZBIOROWISKO ŁĄKI SUCHEJ

[...] Z chwilą zaniechania zabiegów agrotechnicznych zbiorowiska łąkowe zmieniły zupełnie swój charakter i obecnie przedstawiają mozaikę zbiorowisk przejściowych. Zmienił się skład niekoszonych łąk.

Nagromadzające się resztki roślinne i brak regularnego koszenia faworyzował rozwój gatunków dawniej przez ten zabieg eliminowanych. Doprowadziło to do wtórnego zdziczenia tego typu zbiorowisk łąkowych i naturalnego wypierania gatunków popieranych przez człowieka. Bujnie wkroczyła roślinność ruderalna. Wśród gatunków roślin zielonych na suchych łąkach znajdziemy wykę drobnokwiatową i długożagiewkową, koniczynę łąkową, komonicę zwyczajną, wilczomlecza wierzbolistego, szelężnika włochatego, krwawnika pospolitego, mlecza polnego, pępawę cuchnącą, rumiana, cykorię podróżnika, babkę lancetowatą i storczyka męskiego.

Charakterystyczną cechą dla tego typu leśnych łąk nasłonecznionych jest występowanie znacznej ilości roślin kserotermicznych w tej części Bieszczadów. Wskazuje to na drogę ich wędrówek z południa przez między innymi - Przełęcz Łupkowską. W środowisku łąkowym zwierząt najbardziej widoczny jest świat owadów. Kobierce kwiatowe ściągają tu niezliczone ilości chrząszczy, motyli i błonkówek. Utrzymuje się także znaczne zagęszczenie drobnych gryzoni. Wybitnie pożyteczna rola przypada owadożernej ryjówce aksamitnej i zębełkowi karliczkowi. Obecność drobnych ssaków sprzyja egzystencji często widzianych ptaków drapieżnych zwłaszcza pustułek i myszołowów. W miejscach porośniętych z rzadka krzewami polują dzierzby. W letnim skwarze wyśpiewuje skowronek i trznadel. Z innych kręgowców spotkamy lubiącą wygrzewać się na słońcu żmiję zygzakowatą. Do biotopu tego "zaglądają" w chodzące na żer zając szarak, lis, czy sarna.[...]

Po minięciu tablicy, ścieżka kolejny raz skręca, tym razem pod górę - w lewo. Mijamy znajdujące się tuż przy drodze, po jej lewej stronie, ogrodzone - sporej wielkości mrowisko i dochodzimy do drewnianej platformy widokowej. Przy dobrej pogodzie, widoki stąd są doskonałe.

PRZYSTANEK NR 4 PUNKT WIDOKOWY PANORAMICZNY. WIDOK NA OKOLICE KOMAŃCZY

Image
Platforma widokowa (foto: P. Szechyński)
[...] Z platformy widokowej rozpościera się szeroka rama na leżącą w dole wieś nad potokiem Barbara (dawniej Kumaniecki Potok).

Wśród zabudowań wiejskich widoczne są obydwie świątynie obrządku wschodniego oraz szkoła. Powyżej na wprost wyraźnie widoczna linia i drogi biegnącej doliną potoku Dołżyca do miejscowości o tej samej nazwie. Na prawo od drogi dołżyckiej góruje grzbiet Mogiły 609m, swą nazwą odnoszący się do starej tragicznej legendy o kniaziu, który pogrzebał tam żonę i dwie córki, podstępnie otrute przez złą siekrę.

Z kolei po lewej, wznosi się szczyt Krzemieńca 560m z masztem przekaźnika telewizyjnego. Do miana tej pobliskiej góry nawiązuje pierwotna nazwa wsi Krzemienna, używana od chwili nadania przywileju lokacyjnego w 1512 roku do ok. 1523 roku. Na pastwiskowych przyszczytnych partiach tej góry, jedno z nielicznych w okolicy stanowisko dziewięćsiła bezłodygowego. Na przedłużeniu widać Rakowiec 602m i Kowalówkę 616m. W okolicy tych wzniesień zauważyć można przelatującego bociana czarnego (tzw. hajstra), który mimo odznaczającej się płochliwości i unikania osiedli ludzkich, upatrzył sobie nadbrzeżne tereny Osławicy powyżej wsi, na miejsce częstego żerowania. Bardziej na lewo nad widocznym blokiem leśników, zalesione wzgórza Karnaflowego Łazu 709 m, Dyszowej 719 m i Jasienicy 736 m. Daleko na widnokręgu szeroką linią ciągnie się mniej wyraźne lesiste pasmo graniczne.[...]

Zostawiamy platformę i zagłębiamy się w niewielki zagajnik. Już po chwili docieramy do klejnego przystanku - po prawej stronie ścieżki.

PRZYSTANEK NR 5
MIEJSCE SUKCESJI LEŚNEJ NA GRANICY Z TERENAMI ROLNICZYMI

[...] Pozostawione odłogiem tereny rolne, zostają poddawane naturalnym procesom "dziczenia" i zmianom porastającej je roślinności. W bezpośrednim sąsiedztwie z lasem, jak tu pod szczytem Wierchu 598m, następuje samorzutnie zjawisko stopniowego wkraczania i zajmowania terenu przez gatunki leśne.

Image
Tablica na trasie (foto: P. Szechyński)
Sukcesją jest tu szereg kolejno po sobie następujących i odpowiednio ukierunkowanych zmian ewolucyjnych, jakim ulega roślinność łącznie ze światem zwierzęcym i warunkami siedliskowymi.

Naturalna tj. nie zakłócona przez człowieka sukcesja, zmierza przeważnie od powstania zespołów pionierskiej roślinności, mało zwartych, niżej zorganizowanych i słabiej zintegrowanych, do zespołów o wyższym stopniu zintegrowania i dynamicznego zrównoważenia, a także o większej trwałości. Przy fazie wkraczania lasu zwykle najpierw pojawiają się pionierskie gatunki drzew lekkonasiennych (których nasiona roznoszone są przez wiatr): sosna pospolita, modrzew europejski, brzoza brodawkowa, olsza szara, osika, wierzba iwa, tutaj także jesion wyniosły. W piętrze krzewów zaczynają wyrastać między innymi: jałowiec pospolity, tarnina, róża dzika, głóg jednoszyjkowy, malina. W opanowanym terenie stopniowo zaczynają ustępować rośliny łąkowo - pastwiskowe, a na ich miejsce pojawiają zielne rośliny charakterystyczne dla skrajów lasu, a następnie typowe dla runa leśnego. Zaczynają bytowanie także zwierzęta typowe dla zespołów i obrzeży leśnych.[...]

Wchodzimy teraz do lasu, idąc dość szeroką ścieżką, po niemal równym terenie. Największe podejście na trasie mamy już za soba. Ścieżka zmienia się w drogę leśną. Zaczynamy schodzić ze stoku.

PRZYSTANEK NR 7.
MŁODNIK ŚWIERKOWY ZE SZTUCZNEGO POCHODZENIA

[...] Na tym odcinku ścieżki obserwujemy śródleśną enklawę porastającą młodnikiem świerkowym. Nietrudno domyślić się, że został wprowadzony sztucznie ręką ludzką na powierzchnię, gdzie do tej pory nie było drzewostanu.

Choć świerk na tym terenie, nie ma swego naturalnego zasięgu występowania, to jako gatunek dość światłorządny, szybko rosnący i dobrze przyjmujący się po wysadzeniu w uprawach leśnych, jest chętnie wprowadzany do zalesień na powierzchniach otwartych. Wynikiem tego dawne grunty porolne, czy śródleśne polany porastają często spotykane młode monokultury świerkowe. Choć w początkowej fazie wyrastania świerczyny takie dobrze przyrastają i brak jest uciążliwych szkód od zwierzyny, to w starszym wieku znacznie cierpią przede wszystkim od wiatru, okiści, śniegu, chorób grzybowych i szkodników owadzich, powodujących zjawisko usychania drzew o niepokojącej skali. W okolicznych lasach świerk zajmuje 6,5% powierzchni i nie ma większego znaczenia gospodarczego. W perspektywicznych wskazaniach gospodarczych lite drzewostany świerkowe traktowane jako tzw. przedplon będą pod nadzorem leśników sztucznie zastąpione nowym pokoleniem drzew z właściwym dla tego typu siedliska składem gatunkowym.[...]

Cały czas idąc lasem, schodzimy drogą bitą. Ten etap po dłuższych opadach bywa błotnisty. Dodatkowo na drodze są głębokie koleiny po sprzęcie leśnym. Po chwili z prawej strony widoczna jest ławeczka oraz tablica Nadlesnictwa Komańcza z opisem występujących tu ptaków. Kilkadziesięt metrów dalej - kolejna tablica,tym razem przedstawiająca okoliczną faunę. Łapiemy biegnący tędy szlak oznakowany kolorem czerwonym - tzw. główny szlak beskidzki. Przez jakiś czas biegnie on równolegle z naszą ścieżką.


 
Polecamy:  Noclegi Bieszczady
 
Materiały prezentowane na stronach serwisu (teksty, zdjęcia) chronione są prawem autorskim. Wykorzystanie wymaga zgody redakcji.
 © OKiWM 2006 www.komancza.info
 współpraca: Twoje Bieszczady