Szukaj


Komańcza - Chryszczata - Przełęcz Żebrak - Wola Michowa - Komańcza
Image
Przekraczamy potok Olchowaty (foto: P. Szechyński)
Generalnie trasa jest ciekawa, ale też miejscami bardzo trudna ze względu na strome podjazdy, podmokły miejscami teren, kamienie i wystajace korzenie. Potrzebny jest solidny rower i odrobina kondycji.
 
Nawierzchnię stanowi asfalt (miejscami bardzo zniszczony): 28,5km oraz drogi leśne i ścieżki: 11,5km. Różnica poziomów: 547m.
 
Długość: 40km
Czas przejazdu: 3-3,5h (turystycznie)
 
Odcinek ten można oczywiście dowolnie skrócić lub wydłużyć w zależności od np. kondycji. Wydłużyć można zahaczając o Cisną - jadąc z Przełęczy Żebrak dalej szlakiem czerwonym przez Wołosań. Skrócić poprzez zjechanie z P. Żebrak do Mikowa i stąd do Prełuk a następnie drogą do Komańczy.
 
Wyjeżdzamy z Komańczy obok kościoła, kierujemy się w stronę rzeki (Osławica) i przekraczamy ją. Będzie odbicie szlaku czerwonego w lewo. Proponuję nie jechać szlakiem, tylko skierować się stromym podjazdem drogą w kierunku Prełuk. Droga wije się między wzgórzami, co chwilę są strome podjazdy i zjazdy. Czerwony szlak złapiemy ponownie w Prełukach i od tej pory poruszamy się wzdłuż jego biegu. Najpierw drogą do Duszatyna. Ten odcinek jest łagodny, bez wiekszych podjazdów.
 
(6,4km) Po dotarciu do Duszatyna, skręcamy zgodnie ze szlakiem w lewo, tuż przed polem namiotowym i wpadającym obok do Osławy potokiem Olchowaty.
 
Image
Droga przez Smolnik (foto: P. Szechyński)
(8,4km) Zaczyna się podjazd (stokówka), najpierw stosunkowo łagodny, potem coraz stromiej. Zaczynają się także kamienie i wystające korzenie. Po drodze przecinamy kilka potoczków i pniemy się wyżej. Gdy podjazd zacznie się robić wyraźnie stromy, będzie to znak, że zbliżamy się do terenu rezerwatu "Zwiezło" - po chwili ujrzymy tablicę. Teraz jeszcze bardziej ostry podjazd i osiągamy pierwsze jeziorko duszatyńskie, które objeżdzamy lewym brzegiem (uwaga - zakręt szlaku) i pniemy się pod kolejne, drugie jeziorko. Ta część trasy jest dość podmokła i błotnista, po opadach deszczu długo utrzymują się kałuże i błoto, ze względu na znaczne zacienienie. Od drugiego jeziorka zacznie się bardzo stromy podjazd pod Chryszczatą (997m n.p.m). W wiekszości przypadków raczej nie obejdzie się bez prowadzenie roweru. Jest to jednak fragment dość krótki - nawet gdyby przyszło prowadzić rower cały odcinek jeziorka - Chryszczata, nie zajmie to raczej więcej niż pół godziny do 45 minut.
 
Image
Na wysokości Nw. Łupkowa (foto: P. Szechyński)
(13,1km) Na Chryszczatej chwila odpoczynku i lecimy w dół. Zjazd jest stromy, jeżeli niedawno padał deszcz mogą być kłopoty. Jest też kilka podjazdów. Po drodze mijamy krzyż z I wojny światowej (na pamiątkę walk z 1915r). Zjeżdzamy cały czas, aż do osiągnięcia drogi - będzie to znak, iż znajdujemy się na Przełęczy Żebrak. Kręcimy w prawo i lekkim zjazdem docieramy do skrzyżowania.
 
Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo na Wolę Michową (droga prosto prowadzi do Mikowa - mozna tędy skrócić trasę) - będzie tabliczka szlaku rowerowego. Czeka tu świetny zjazd: 5,7km non stop w dół.
 
(23,7km) Cały czas zjeżdząjąc wzdłuż potoku Chliwnego wypadamy na skrzyżowanie w Woli Michowej. Na wprost sklep, po prawej niewielki obelisk pamięci funkcjonariuszy MO, którzy zginęli tu w pierwszych latach powojennych. Należy skręcić w prawo - na szosę.
 
(27,8km) Mijamy przystanek PKS Smolnik. Tuż za nim odchodzi droga do Smolnika. My kierujemy się prosto, przekraczając po chwili przejazd kolejki wąskotorowej - obecnie nieczynny, jednak wkrótce ten odcinek ma zostać przywrócony do ruchu. Za przejazdem rozpoczyna się dość solidny podjazd długości 800m. Kilka stromych podjazdów czeka nas jeszcze przez Łupkowem (który miniemy po lewej), oraz Osławicą.
 
(31,6km) Z prawej bacówka, mozna kupić oscypki oraz bunc.
 
(33,1km) Wies Osławica. Z prawej pensjonat "Wojtasiówka", sprzedaż serów kozich. Teraz przyjemny zjazd do Radoszyc, za wsią kolejny i lukiem objeżdżamy niewielkie osuwisko.
 
Odcinek Radoszyce - Komańcza (3km) to już zabawa :) Jeszcze kika zakrętów i dwie proste wzdłuż torów i wypadamy w Komańczy przy cmentarzu. Zjazd na przejazd kolejowy, następnie most na potoku Barbarka i po 400m jesteśmy z powrotem przy stacji PKP.
 
P. Szechyński
 
Polecamy:  Noclegi Bieszczady
 
Materiały prezentowane na stronach serwisu (teksty, zdjęcia) chronione są prawem autorskim. Wykorzystanie wymaga zgody redakcji.
 © OKiWM 2006 www.komancza.info
 współpraca: Twoje Bieszczady