Szukaj


Bieszczadzcy bacowie rozpalili Watrę
Image
Wypęd owiec (foto: W. Gosztyła)
Tradycyjnie w dzień św. Jerzego rozpoczyna się wypas owiec na górskich pastwiskach, owce z wypasu zganiane będą w dzień św. Michała Archanioła 29 września. W naszej okolicy mamy trzy bacówki, dwie w Smolniku jedną w Osławicy.

Podczas wypasu juhasi pracę zaczynają ok. godz. 4 rano, a kończą późnym wieczorem. Dłuższy dzień pracy potrwa do sierpnia, kiedy rozpocznie się okres godowy owiec. Do sierpnia owce muszą być dojone trzy razy dziennie.

Wyjściu i dotarciu bacy, juhasów i owiec na górskie hale towarzyszą zawsze tradycyjne obrzędy,  jednym z nich jest modlitwa bacy: baca wchodzi w środek stada, on i juhasi klękają na oba kolana, i wzywa do modlitwy przybyłych gospodarzy oraz otaczających go gości. Odmawiane jest "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario" za szczęście i pomyślność pięciomiesięcznej gospodarki szałaśniczej.

Sery wytwarzane w bieszczadzkich bacówkach trafiają do mleczarni w Sanoku. Inne wyroby z owczego mleka, głównie oscypki i żentycę, bacowie zamierzają oferować turystom. 

W. Gosztyła 

Komentarze

Napisz komentarz
Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code

Powered by AkoComment 2.0!

 
Polecamy:  Noclegi Bieszczady
 
Materiały prezentowane na stronach serwisu (teksty, zdjęcia) chronione są prawem autorskim. Wykorzystanie wymaga zgody redakcji.
 © OKiWM 2006 www.komancza.info
 współpraca: Twoje Bieszczady