Na odbudowywanej cerkwi w Komańczy powstają już kopuły. - Wierzymy, że uda się doprowadzić odbudowę świątyni do stanu surowego i w październiku odprawić odpust na święto patronki cerkwi - mówią przedstawiciele komitetu obudowy świątyni.
Na wzgórze, na którym znajdowała się prawosławna cerkiew w Komańczy, często zaglądają turyści. Nie brak też wiernych z innych parafii prawosławnych. - Ludzie są ciekawi, jak nam idzie robota. Pytają, kiedy cerkiew będzie gotowa - mówi Bogdan Bogusław Buliński, właściciel zakładu budowlano-konserwatorskiego Arkady z Jarosławia.
Fachowcy z Jarosławia zaczęli pracę w Komańczy w ubiegłym roku. Wyremontowali dzwonnicę, mur ogrodzeniowy i wybudowali fundamenty pod cerkiew. Odbudowa świątyni rozpoczęła się po Wielkanocy. Z drewnianych bali cieśle odbudowywali ściany cerkwi. - Musieli posługiwać się taką technologią jak dawni budowniczowie. Bale musiały być dopasowywane "na zamek" - wyjaśnia właściciel Arkad.
Ksiądz dziekan Julian Felenczak, przewodniczący komitetu odbudowy, mówi: - Ściany cerkwi już stoją. Jest również sklepienie nad prezbiterium i nawą środkową. Zaczęto stawiać pierwszą kopułę. Nie ma jeszcze dobudowanej zakrystii i przedsionka słupowego. Ale świątynia wygląda już tak jak stara cerkiew z 1802 roku. Bardzo chcielibyśmy 14 października, w Święto Opieki Matki Bożej, odprawić w cerkwi liturgię, nawet jeśli świątynia będzie tylko w stanie surowym. Dalszy postęp prac zależy od tego, ile pieniędzy uda nam się zdobyć - dodaje ks. Felenczak.
Zabytkowa drewniana cerkiew w Komańczy spłonęła 13 września 2006 roku. Konserwator zabytków oraz ordynariusz prawosławnej diecezji przemysko-nowosądeckiej arcybiskup Adam zdecydowali, że powinna być odbudowana. Koszt szacuje się na mniej więcej milion złotych. W ubiegłym roku Ministerstwo Kultury przyznało 400 tys. zł, trochę pieniędzy udało się zebrać w czasie różnych akcji społecznych. Drewno na odbudowę podarowały Lasy Państwowe oraz wspólnoty z Komańczy i okolicznych sołectw. W tym roku 30 tys. zł przekazał urząd marszałkowski.
Źródło:
Gazeta Wyborcza Rzeszów