Sporo pracy mieli organizatorzy Biegu Szlakiem Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej przy przetarciu trasy biegnącej torowiskiem kolejki pomiędzy Wetliną a Wolą Michową.
Duże opady śniegu sprawiły że na wielu kilometrach trasy pochyliły się gałęzie pod naporem śniegu co uniemożliwiało przejazd.
W wielu miejscach leżały połamane drzewa. Po kilku dniach pracy z siekierą w ręku i piłą motorową udało się przejechać całą trasę i dobrze ją ubić. Pozostał ostatni etap pracy - złożenie śladu, co nastąpi tuż przed biegiem.
Przecieranie trasy biegu
Przecieranie trasy biegu
Trasa biegu
Komentarze
Pięknie Dodane przez Kalka w dniu - 2009-01-03 23:35:27Witam. Widzę że przygotowania do biegu idą pełną parą. Oby tak dalej! Pozdrawiam:)