|
Narciarska traperiada po raz drugi. Dołącz do bieszczadzkich twardzieli jeśli masz odwagę i kond |
 Podczas Pierwszej Traperiady Był ranek 3 marca ubiegłego roku kiedy trójka śmiałków w osobach: Juliusza Pałasiewicza, Adama Pocałunia i Pawła Chabko (na zdjęciu obok) wyruszyła na morderczy - 81 kilometrowy bieg narciarski nazwany przez nich samych Narciarską Traperiadą. Jej trasa wiodła szlakiem drogi żelaznej bieszczadzkiej kolejki leśnej.
Ostatecznie z zaplanowanych wówczas 81 kilometrów biegacze zdołali pokonać 68 km. Dawne torowisko porosło plątaniną drzew i chaszczy uniemożliwiającą kontynuowanie narciarskiego rajdu, który zamiast w Rzepedzi zakończył się w Prełukach. Narciarscy traperzy pomni na ubiegłoroczne doświadczenia postanowili tym razem wykorzystać falę siarczystych mrozów i pokonać trasę od źródeł Osławy aż do jej ujścia właśnie zamarzniętym korytem tej niezwykle malowniczej, bieszczadzkiej rzeki. Do grupy inicjatorów imprezy w tym roku nieprzypadkowo dołączył miłośnik i popularyzator Bieszczadów Wojciech "Kiju" Gosztyła. Ponad 50-kilometrowy bieg wystartuje bowiem spod prowadzonego od lat przez "Kija" Ośrodka Turystyki Górskiej "Latarnia Wagabundy" w Woli Michowej. Kiedy? Już w najbliższy wtorek 2 lutego o godzinie 08.00. Jeśli masz na tyle kondycji i odwagi aby dołączyć do narciarskich twardzieli z Bieszczadów zgłoś swój akces pod numer telefonu 502 472 112. Jerzy Zuba Powered by AkoComment 2.0! |