Szukaj


Smolnik n/Osławą
Smolnik
Smolnik (foto: P. Szechyński)
Smolnik to niewielka wieś w gminie Komańcza, położona pomiędzy doliną Łupkowa, a szczytem Magurycznego. Jest to jedna z najstarszych wsi w regionie, datowana na rok 1511. Jeszcze przed II wojną Smolnik liczył około tysiąca mieszkańców, a ciekawostką może być fakt, iż w owym czasie właścicielem Smolnika był miejscowy proboszcz.
Obecnie na Smolnik składa się kilkadziesiąt domów, wieś ciągnie się na długość kilku kilometrów doliną rzeki Osławy, a występujące tu bardzo licznie osuwiska dodają temu miejscu uroku.

Aby dojechać do Smolnika, należy skręcić z trasy obwodnicy za drogowskazem, kilkaset metrów za przejazdem kolejowym (jadąc od Komańczy), przypominającym o tym, że dawniej kursowała tędy kolejka - odgałęzienie przez Smolnik, Mików, Duszatyn i Prełuki powstało w latach pięćdziesiątych. Obecnie niemal przez cały Smolnik ciągnie się bardzo wąska, ale równo położona asfaltowa droga - mniej wiecej do wysokości cerkwi (obecnie kościół) - dalej droga kamienista, dość wyboista, ale przejezdna. Pierwsze zabudowania Smolnika zaczynają się ok. 500 metrów od szosy głównej, za przejazdem kolejowym.

Smolnik
Nad Smolnikiem, teren lądowiska (foto: P. Szechyński)
Wieś jest bardzo malownicza, spokojna, położona pomiędzy wzgórzami i nie leżąca przy głównej drodze, na dzień dzisiejszy jest jeszcze oazą spokoju. Jeden sklep, pole namiotowe, bar, nieliczne miejsca oferujące noclegi oraz bacówka, gdzie można kupić doskonały (sprawdzone) bundz (bunc) owczy, jak też oscypki - nie przepłacając za te produkty kilkakrotnie, tak jak np. ma to miejsce w okolicy Wetliny.Warto tu przyjechać na dłużej, aby zobaczyć owce pasące się na okolicznych wzgórzach, baraszkujące szczeniaki owczarków podhalańskich uczace się swojej przyszłej pracy, niezdarnie stawiające pierwsze kroki źrebaki, przelatujące licznie i nisko bociany - długo by wymieniać.

Mniej więcej pośrodku wsi, na wzgórzu po prawej stronie drogi, stoi murowana cerkiew świętego Mikołaja z 1846 roku (cerkiew powstała w roku 1806, natomiast w 1846 obyła się konsekracja) - obecnie kościół rzymskokatolicki. Jej patron spoglada na nas ze szczytu frontowej ściany. Gruntownego remontu obiektu dokonano w 1973 roku. W cerkwi zachował się ikonostas z pocz. XIX w. o charakterze barokowym, oraz trzy ołtarze boczne (jeden, w stylu rokoko, pochodzi z XVIII wieku). Na ścianach i sklepieniu - polichromie. Obok cerkwi murowana dzwonnica, oraz dawny - z kilkoma zachowanymi nagrobkami - i obecny cmentarz.

Smolnik
Osława w Smolniku (foto: P. Szechyński)
Smolnik to dobre miejsce do wypoczynku, oraz krótszych i dłuższych spacerów. Kamieniste brzegi Osławy i dogodne zejścia w jej pobliże pozwalają odpocząć przy szumie nurtu tej rzeki, przerywanym czasami tylko porykiwaniem krów i szczekaniem psów. Odgłosy samochodów także tu docierają - jednak jeszcze są wystarczajaco rzadkie, aby można było o nich zapomnieć. Dość nietypowym zjawiskiem, jak na bieszczadzkie, płytkie rzeki, jest "dołek" kilkaset metrów poniżej mostu waskotorówki, głębokości ok.2,5 metra (dawniej był głębszy, ale obcnie nieco go zamuliło) i wystarczajacej długości, aby można było chwilę popływać.

Spacery po okolicznych wzgórzach to również niezły pomysł. Śliczna panorama Smolnika od strony południowej, oraz jeszcze piękniejsza - sięgająca pasma granicznego za Łupkowem - ze wzgórz wschodnich (Kiczera). Niewiele osób wie, że na jednym ze wzgórz nad Smolnikiem znajduje się... lotnisko.

Na dłuższą wycieczkę warto polecić górujące nad osadą Maguryczne (była tu kiedyś wzorcowa baza sotni "Hrynia"). Piękne lasy pełne zwierzyny (bywają tu m.in. żubry), spokój - szczyt jednak jest praktycznie w całości zalesiony. 

Warto się wybrać również na spacer wzdłuż Smolnika, mijając kilka ciekawych, starych chat. W końcowej części, gdy droga zaczyna się piąć lekko w górę - stara kapliczka (1896) - stąd również przepiękny widok na przełom Osławy, która widoczna jest z góry, na prostym i bardzo długim odcinku. Mijając powoli ostatnie zabudowania Smolnika, schodzimy drogą w dół, gdzie napotkamy bród, oraz dwa sąsiadujące ze sobą mosty: drogowy, oraz 3 metry od niego kolejki wąskotorowej. Przechodzimy most i wchodzimy do pobliskiego Mikowa.

P. Szechyński

Zobacz także: Cerkiew w Smolniku 

 
Polecamy:  Noclegi Bieszczady
 
Materiały prezentowane na stronach serwisu (teksty, zdjęcia) chronione są prawem autorskim. Wykorzystanie wymaga zgody redakcji.
 © OKiWM 2006 www.komancza.info
 współpraca: Twoje Bieszczady